Doda „Miłość na etat”

Kiedy pisałam tę piosenkę, myślałam, że już nigdy się nie zakocham… Że nie będę potrafiła choćby ostatni raz otworzyć dla kogoś serca i zaufać. Nie chciałam więcej cierpieć, więc uznałam, że najlepiej będzie mi samej. Chociaż w głębi duszy marzyłam, żeby to się kiedyś zmieniło to odrzucałam tę myśl od siebie przez bardzo długi czas… Był moment, że czułam się załamana tym wszystkim i wtedy napisałam słowa dla kogoś komu udałoby się to zmienić. Dla kogoś kogo jeszcze wtedy nie znałam… Tak powstała piosenka „Miłość na etat”. Nie sądziłam, że 2,5 roku później będę tańczyć do niej swój pierwszy taniec na weselu z mężczyzną, który z mojego przyjaciela… stał się moim mężem, miłością! Nie sądziłam, że jej treść będzie tak idealnie pasowała do tego, co przyniosło mi niespodziewanie życie. Ta historia jest dla mnie totalnie zaskakująca i wyjątkowa. Wierzę, że jest to również nadzieja dla wielu z Was 🙂

safe_image

Do puenty – nietypowa żona, więc i nietypowy prezent ślubny 🙂 Ponieważ muzyka to moja druga miłość, dedykujemy Ci Kochany ten utwór i film, w którego montażu uczestniczyłam, na pamiątkę najpiękniejszego dnia w Naszym życiu 🙂

~ DODA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s