Lanberry „Mirabelki”

Kilka dni temu Lanberry zaprezentowała kolejny singiel ze swojej najnowszej płyty Co gryzie Panią L.? Piosenkarka tym razem postawiła na utwór Mirabelki.

Lanberry odsłoniła przed fanami kolejną kartę i wyjawiła tytuł swojego nowego singla. Wybór padł na utwór Mirabelki, który doczekał się własnego teledysku, mającego swoją premierę w czwartek, 12 listopada.

Klip zawiera mnóstwo humoru oraz metafor, odnoszących się bezpośrednio do tekstu piosenki.

Lanberry określiła Mirabelki, jako owoc zrodzony z tęsknoty za drugim człowiekiem, jako rezultat braku jego bliskości i namacalności.

Mirabelki to tęsknota za analogowym, namacalnym czuciem, byciem tu i teraz, rozmową face to face. Ważne jest dotknięcie rzeczywistości, poczucie jej, bo w ostatnich miesiącach stała się głównie wirtualna. Mam przebłyski z analogowej rzeczywistości jeszcze z dzieciństwa, ale widzę, że te tęsknoty dotykają też młodszych – którzy nie mieli styczności z taką rzeczywistością, jaką ja pamiętam. U ludzi urodzonych grubo po 2000 roku rodzi się fascynacja światem, z którym nie mieli własnych doświadczeń. Może to podświadoma tęsknota za tą czułością, ciepłem namacalności?

– napisała o swoim najnowszym singlu Lanberry.

Za tekst do Mirabelek odpowiadają Lanberry i Monika Wydrzyńska, produkcją zajął się Bartosz Dziedzic. Z kolei za reżyserię klipu odpowiedzialny był Maciej Adamczak.

Piosenka Mirabelki promuje najnowszy, trzeci już, album Lanberry zatytułowany Co gryzie Panią L.? Krążek na półki sklepowe trafił 23 października bieżącego roku. Na płytę składa się 11 utworów, w tym trzy wcześniejsze single: ZenPlan Awaryjny oraz Tracę.

MIRABELKI

Pora znów na scenę wejść, zagrać kolejny dzień, mmm
Brokat się sypie z rzęs, nawet uśmiech na rzepy jest
Kłaniam się

Nie zobaczysz mnie sauté, dobrze maskuję się, oh
I nawet wzruszenie na pokaz, z kącika kapie gniew
Zamiast łez

Blada od wzruszeń, chyba się duszę
Nie mam siły dłużej grać, wiem, że też tak masz

Wróćmy tam, gdzie w głowie mirabelek smak
Będziemy znów pięknie naiwni
Złapiemy każdą chwilę w garść
Kilka zdań analogowo chcę ci dać
W świecie gdzie wszystko jest na niby
Najprawdziwiej będzie nam

Chcę być dziś jak Mała Mi i nie udawać już nic, mm
Choć trochę bezczelnie nie być na palca skinienie, ej
Słuchać siebie, nie ich

Powiedz kim jest pani L? Czy zostało coś z niej? Oh
Choć oczy te same, ktoś wlał w nie smutku atrament, a tam
Znajdziesz mnie

Blada od wzruszeń, chyba się duszę
Nie mam siły dłużej grać, wiem, że też tak masz

Wróćmy tam, gdzie w głowie mirabelek smak
Będziemy znów pięknie naiwni
Złapiemy każdą chwilę w garść
Kilka zdań analogowo chcę ci dać
W świecie gdzie wszystko jest na niby
Najprawdziwiej będzie nam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s