Bardzo nie lubię tłumić w sobie emocji… – Karo Szczurowska [wywiad]

Karo Szczurowska – wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka. Gra na skrzypcach i fortepianie. W młodym wieku zdążyła już podbić serca widzów pierwszej edycji The Voice Kids i wydać debiutancki album sygnowany jej imieniem i nazwiskiem. O procesie powstawania płyty, inspiracjach, marzeniach, przygotowaniach do matury i planach na przyszłość opowiada sama Artystka. 

fot. materiały prasowe

Billboard News: Co sprawiło, że postanowiłaś związać się z muzycznym światem? Od małego wiedziałaś, że to jest to?

Karo Szczurowska: Hmm, ciężko powiedzieć. Jak miałam 4 latka moja babcia zauważyła, że potrafię śpiewać i w sumie od tego wszystko się zaczęło. Poszłam na lekcje śpiewu, potem szkoła muzyczna, festiwale i w pewnym momencie zaczęłam tworzyć swoje własne utwory. Z każdą chwilą upewniałam się tylko w przekonaniu, że to jest właśnie to. To ta droga. 

Billboard News: Śpiewasz, komponujesz, grasz na dwóch instrumentach (fortepian i skrzypce). Basówka była za ciężka? (Śmiech) A teraz już serio, dlaczego padło właśnie na te instrumenty?

Karo Szczurowska: To właściwie było tak, że ja do szkoły muzycznej poszłam w wieku 8 lat. Podobały mi się skrzypce, mój tata też nalegał żebym wybrała ten instrument. No więc taka „mała ja” posłuchałam rady rodziców i teraz wiem, że była to dobra decyzja. Skrzypce mega wypracowały moje ucho, oczywiście nie jest idealne, ale bardzo dużo dały mi, jeśli chodzi o słyszenie dźwięków. Pianino było moim drugim dodatkowym instrumentem i też zawsze marzyłam o tym, żeby nauczyć się na nim grać. Później sama uczyłam się gry na pianie, chodziłam na lekcje prywatne przez jakiś czas i dzięki temu mogę sobie teraz sama akompaniować! I jest to niezbędne przy komponowaniu.

Billboard News: Największy idol/idolka małej Karo?

Karo Szczurowska: Hannah Montana! ☺ Naprawdę, jako dzieciak marzyłam żeby być jak Miley Cyrus. 

Billboard News: To jest nas dwie 😉 Piszesz teksty i komponujesz. Jaka jest Twoja twórcza hierarchia. Pierwsza pojawia się melodia, czy słowa?

Karo Szczurowska: Różnie, zależy od humoru. Wydaje mi się, że częściej pierwsza jest muza a później tekst. 

Billboard News: Już podczas przesłuchań w ciemno zachwyciłaś talentem widzów pierwszej edycji The Voice Kids – w tym również mnie – wykonując utwór „One Last Time”. Z perspektywy czasu jak wspominasz udział w programie?

Karo Szczurowska:  Program był naprawdę czymś niesamowitym i będę zawsze to pięknie wspominać. Co do mojego występu, to sporo bym w nim zmieniła, ale i tak nie ma co narzekać! Przeżyłam cudowną przygodę! 

fot. materiały prasowe

Billboard News: Grę wstępna mamy za sobą, przejdźmy więc do meritum. Jakie to uczucie trzymać w rękach własną płytę? 🙂

Karo Szczurowska: Nie do opisania. Dosłownie.  Emocje, które mi towarzyszyły i nadal towarzyszą to szczęście, wdzięczność, duma, satysfakcja.Trochę nie mogłam w to uwierzyć.

Cały album utrzymany jest w nowoczesnej stylistyce pop. To Ci najbardziej gra w duszy, czy może korci Cię, żeby w przyszłości pobawić się również innymi stylami?

Karo Szczurowska: Oj korci i to bardzo. Płyta miała premierę już kilka miesięcy temu. Teraz myślę nad czymś zupełnie nowym, innym. Szukam tego cały czas. Bardzo podoba mi się pop ale taki soft pop, chillowy, ukulele, lekkość. No zobaczymy co z tego będzie!

Billboard News: „Zielone światło”, „Niecodzienna”, „Czekam na znak” /„Wating for a sign”, „Pamiętaj kim jesteś”, „Chcę byś wiedziała” są w całości napisane i skomponowane przez Ciebie. Jak jest historia tych utworów? Leżały w szufladzie i od zawsze czekały na swój czas, czy może, przychodziły do Ciebie znienacka, kiedy już wiedziałaś, że wydanie płyty jest pewne?

Karo Szczurowska: Przychodziły totalnie znienacka. To był impuls, jedna chwila. Coś się wydarzyło w moim życiu, dobrego lub złego i opisywałam to. Ja bardzo nie lubię tłumić w sobie emocji…  Albo się nimi dzielę z innymi, albo zostawiam to na papierze i powstaje z tego piosenka, wydaje mi się, że dzięki temu, że te emocje są ze mną, że to prawdziwa ja, to tworzenie tych utworów przychodzi mi łatwiej, niż gdybym miała pisać o czymś, czego nie doświadczyłam. Nie byłabym wtedy autentyczna. 

Billboard News: Muzycznie i tekstowo wspierali Cię też inni twórcy: Grzegorz Stasiuk („Poranna”, „Taka ja”, „Przebudzenie”), Paulina Romaniuk („Poranna”, „Uciekaj”), Krzysztof Spychała („Uciekaj”), czy Aleksandra Dzierżawska („Przebudzenie”). Jak przebiegał proces powstawania tych utworów?

Karo Szczurowska: Proces ten przebiegał bardzo fajnie. To była jedna wielka burza mózgów. Super się bawiłam i szczerze mówiąc dużo o sobie dowiedziałam. Niektóre utwory były już gotowe, a niektóre rozpracowywaliśmy od zera. 

Billboard News: Album brzmi dorośle, świeżo, ponad to kipi energią i emocjami. Skąd czerpiesz inspiracje? Skąd w Tobie tyle pozytywnej energii?

Karo Szczurowska: Tak jak mówiłam wcześniej. Opisuję to, co mnie spotyka, taką szczerą mnie. Nie ma tam żadnej maski, nie ma powodu by tam była. Po co miałabym pisać nieszczerze? W pierwszej kolejności tworząc robię to dla siebie, w zgodzie ze sobą i to jest najważniejsze. A jeśli ludzie dobrze przyjmą prawdziwą mnie, to już w ogóle jest coś niesamowitego. Jeśli chodzi o energię, to staram się skupiać na tych dobrych rzeczach w moim życiu, wiadomo, nie zawsze się udaje, ale też w takich momentach mam wokół siebie cudownych ludzi, którzy mnie wspierają. 

Billboard News: Na swoim koncie masz dwa duety, singiel „Poranna” w duecie z Antkiem Smykiewiczem i „Jestem tu dla Ciebie” z Alicją Sękowską. Pierwszy z nich słyszymy na Twojej płycie. Jak doszło do tej kooperacji? Dzwoni Antek i pyta, „cześć Karo, nagramy coś razem”? 😉

Karo Szczurowska: Wiesz, to było tak. Piosenka ‚Poranna” powstała już jakiś czas temu i początkowo nie miała być śpiewana w duecie. Kiedy tak sobie jej słuchałam  razem z moim tatą, stwierdziliśmy, że czegoś tu brakuje – jakiegoś drugiego głosu. Ta piosenka jest trochę jak rozmowa… Pomyślałam o Antku, bo bardzo lubię jego twórczość. Moja managerka, tak się złożyło, zna się dobrze z jego managerem i od słowa do słowa nawiązaliśmy nić porozumienia, spotkaliśmy się i podjęliśmy współpracę. Jestem z niej bardzo zadowolona a piosenka do dziś jest grana w wielu stacjach radiowych. 

Billboard News: Który utwór z Twojej płyty jest najbliższy Twemu sercu i dlaczego? Możesz wybrać tylko jeden 😉

Karo Szczurowska: Mam kilka ulubionych, ale jak już mam wybierać tak top of the top  to jest to „Chcę byś wiedziała”. To piosenka napisana dla mojej mamy, ale nie tylko. Mówi o pokoju, zgodzie, cierpliwości i w ogóle niesie ze sobą taki spokój. Jest dla mnie bardzo ważna, pozwala mi odpłynąć. Napisałam ją po kłótni z moją mamą, kiedy nie umiałam sobie poradzić z tymi emocjami, które wtedy czułam. Siadłam wtedy do pianina i tak powstał ten numer. 

Billboard News: Pandemia nie jest wymarzonym czasem na muzyczny debiut. Nie chciałaś zaczekać na „lepsze czasy”?

Karo Szczurowska: W tym momencie nie ma co przewidywać co będzie za jakiś czas, nic nie jest pewne. Ta płyta to debiut i na tamten moment była ze mną aktualna. Wiem, że gdyby to miało czekać kolejne kilka lat to już nie byłoby to, to nie byłabym taka w 100% ja i na płycie i w życiu. 

Billboard News: Zewsząd docierają do nas informacje o przekładaniu wszelkich koncertów z 2021 roku na 2022 i oby tylko. Masz w planach jakieś (niekoniecznie) legalne koncerty?

Karo Szczurowska: Na ten moment nie mam nic w planach. Niesamowicie za tym tęsknie i marzę o tym by móc już wrócić na scenę. Przy okazji premiery płyty zagraliśmy wspaniały koncert w Radiu Lublin i czekamy z moim zespołem na odblokowanie możliwości koncertowania…

Billboard News: W tym roku matura. Nie zabrakło Ci czasu na naukę?

Karo Szczurowska: Troszkę tak, dlatego ostatnie miesiące totalnie poświęcam nauce. To moment, trzeba się skupić i zrobić wszystko co w swojej mocy by wyszło jak najlepiej. 

Billboard News: O swojej płycie mówisz, że to „opis i zbiór wszystkich twoich myśli, które udało Ci się przelać na papier i marzysz o tym aby w jakiś sposób słuchacz odnalazł w tym siebie.” Ręczę, że to marzenie możesz zaliczyć do spełnionych 😉 Next. Podobno, marzysz też o ukończeniu studiów medycznych i spełnianiu się muzycznie jako Artystka. Jedno nie wyklucza drugiego? Masz jakiś plan, jak to ze sobą pogodzić?

Karo Szczurowska: Nie. Jedno nie wyklucza drugiego. Marzę o tym by studiować w Warszawie i dodatkowo nagrywać nowe kawałki. Wiem, że będzie ciężko to pogodzić, ale wiem też, że kocham muzykę i nie zrezygnuje z niej. Zawsze znajdę na nią czas. 

Billboard News: Czego Ci życzyć?

Karo Szczurowska: Powodzenia na maturze! Ale też weny do pisania nowych rzeczy!

Billboard News: W takim razie trzymam mocno kciuki i czekam na kolejne muzyczne przeboje!

_________________________

Rozmowę przeprowadziła Beata Ejzenhart

KARO SZCZUROWSKA – STREAMING PARTY:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s